Debiut podstawki AM3+ miał być pierwszym sygnałem dla świata IT o zbliżającej się premierze AMD Bulldozer. Od premiery dziewiątej generacji płyt głównych minęło już kilka dobrych miesięcy, a ich docelowego produktu nadal nie widać. Czy najwyższa półka płyt głównych AM3+ jest przygotowana na premierę Bulldozerów? Sprawdzimy to w naszym najnowszym teście.
Nowości AM3+
Premiera podstawki AM3+ wzbudzała ogromne zainteresowanie ze względu na możliwość ujawnienia funkcji, które mogłyby się znaleźć w procesorach AMD Bulldozer. Większa część ciekawskich obeszła się smakiem - dziewiąta generacja płyt głównych okazała się delikatnym odświeżeniem płyt opartych o chipset 8XX. Termin „delikatne odświeżenie” odnosi się do zastosowania po raz pierwszy w płytach AMD biosów – UEFI, czy jak kto woli EFI. Graficzny BIOS w uogólnieniu nie zasługuje na jedną ocenę, UEFI każdego producenta zasadniczo się od siebie różnią. Zmiany hardware'owe, być może nadal byłyby nieznane, gdyby nie marketingowa strona ASRocka, która przed debiutem podstawki przedstawiła najistotniejsze obszary korekt względem ósmej generacji. Posłużymy się tu informacjami prasowymi ASRocka.
W AM3+ poszerzeniu uległy otwory dla nóżek procesora. Według producenta zmniejszy to ryzyko uszkodzeń mechnicznych pinów Athlonów, Phenomów i FX-ów.
Kolejną dość pragmatyczną zmianą jest wprowadzenie szybszej szyny pomiędzy procesorem, a regulatorem mocy. „Zielona strona” ASRocka mówi o zyskach energii na poziomie 11%.
Zmian doczekał się procesor. Nowinką techniczną jest redukcja szumów która ma zwiększyć stabilność napięć na naszym „cepie”, aż o 22-procent.
Podstawka AM3+ wniesie ze sobą usprawnienia z zakresu zasilania procesora. Specjalnie na potrzeby procesorów Zambezi postanowiono zwiększyć maksymalny dopływ prądu o 35 amperów.
Najbardziej widoczną zmianą na większości nowych płyt jest wprowadzenie koszyka typu CCR. Został on podzielony na dwie części, według ASRocka ta niewielka zmiana przysłuży się do obniżenia temperatur względem starego typu koszyka.
Po tym krótkim wstępie spójrzmy na specyfikację otrzymanych płyt:
ASRock 990FX Extreme4
Asus Sabertooth 990FX
Gigabyte GA-990FXA-UD7
MSI 990FXA-GD80
Chipset
990FX/SB950
990FX/SB950
990FX/SB950
990FX/SB950
Format płyty
ATX (30.5 cm x 24.4 cm)
ATX (30.5 cm x 24.4 cm)
ATX (30.5cm x 26.3cm)
ATX (30.5 cm x 24.4 cm)
Socket
AM3+
AM3+
AM3+
AM3+
Typ pamięci
DDR3
DDR3
DDR3
DDR3
Prędkość pamięci
2100(OC)/1866/1600/ 1333/1066/800
1866/1600/ 1333/1066
2000(OC)/1866/1600/ 1333/1066 MHz
2133*(OC)/1800*/1600/ 1333/1066/800
Liczba slotów PCI-e x16
3xPCI-e (2xPCI-e x16, 1xPCI-e x4)
4xPCI-e (2x16, 1x8, 1x4)
6xPCI-e (2x16, 2x8, 2x4)
4xPCI-e (2x16, 1x8, 1x4)
Liczba portów USB 3.0
4x z przednim panelem
4x z przednim panelem
4x z przednim panelem
4 x z przednim panelem
Liczba portów SATA
8x SATA 6Gb/s
6x SATA 6Gb/s, 2x SATA 3Gb/s
8x SATA 6Gb/s
6x SATA 6Gb/s
Liczba portów USB 2.0
10x
14x
10x
6x
Układ dźwiękowy
Realtek ALC892
Realtek ALC889
Realtek ALC892
Realtek ALC892
Cena
600 zł (skąpiec)
755 zł (skąpiec)
804 zł (skąpiec)
630 zł (skąpiec)
990FX/SB950 – stare dobre 890FX/SB850?
Wszystkie testowane płyty bazują na chipsetach 990FX/SB950. Niestety brakuje w nich zasadniczych ulepszeń, a nowe chipy przedstawiają podobne właściwości, co ich starsze odpowiedniki. Pomimo tego 990FX potrafił mile zaskoczyć. Chipset przynosi ze sobą dwie niespodzianki. Po pierwsze: nowa seria układów wspiera zarówno rozwiązania Multi-GPU dla kart NVIDIA jak i AMD. Wszystkim powinno to wyjść na dobre, a duża ilość slotów PCI-Express na płytach z 990FX powinna się coraz częściej zapełniać Prędkość działania portów w trybie SLI/CrossFire nie uległa zmianie od czasów 890FX – spotkamy się tutaj z trybami: x16/x16, x16/x8/x8, x8/x8/x8/x8 . Drugą równie ważną informacją (jeszcze nieoficjalną) jest zwiększenie przepustowości szyny HyperTransport, która wraz z premierą Bulldozerów zostanie podniesiona do standardu 3.1 oferując przy tym prędkość wymiany danych na poziomie 6,4 GT/s. 990FX tak jak cała seria płyt dziewiątej generacji obsłuży procesory Zambezi.
SB950 podobnie jak 990FX uległ jedynie lekkiemu odświeżeniu - poprawiono obsługę trybów RAID oraz polepszono działanie ścieżek USB 3.0 i PCI-e. Kolejna generacja AMD nie przynosi natywnej obsługi portów USB 3.0, a to oznacza, że na budżetowych propozycjach płyt możemy nie ujrzeć kontrolerów najnowszego standardu przesyłu danych. Podobnie jak starsze płyty, 990FX/SB950 obsłuży sześć dysków podłączonych do portów SATA3. Mostek południowy w wersji 950 pozwala na podłączenie 14 urządzeń do portów USB 2.0, obsługuje tryby RAID 0,1,5 i 10 oraz 8-kanałowe HD Audio.
ASRock 990FX Extreme4
ASRock przyjechał do nas w nieco zagadkowym opakowaniu, które w oczywisty sposób nie przedstawia atutów urządzenia. Pudełko w kolorach czerni i srebra może świadczyć o wysokiej klasie testowanego urządzenia.
Dopiero otwarcie klapy pudełka informuje nas o najsilniejszych atutach produktu. Pierwszym „działem” ASRocka ma być program XFast USB, który wykorzystując działanie portów USB 3.0 ma oferować wyjątkową szybkość naszego pendrive’a. W dalszej kolejności przedstawiono inne, autorskie rozwiązania firmy z Tajwanu. ASRock jako pierwsza firma postanowiła zmienić wygląd koszyka AM3+. „Combo Cooler Retention” bo tak zostało nazwane nowe rozwiązanie ma oferować niższe temperatury procesora przy zachowaniu odpowiedniej stabilności mocowań zaczepów. 990FX Extreme 4 kontynuuje tradycję swojego poprzednika i podobnie jak płyta z ósmej generacji została wyposażony w dwa rodzaje chłodzenia sekcji zasilania.
Dostęp do płyty i akcesoriów jest na swój sposób zagmatwany. Po kilku chwilach otwierania kolejnych pudełek naszym oczom ukazuje się zestaw akcesoriów dołączonych do płyty głównej:
ASRock 990FX Extreme został wyposażony w zaawansowaną sekcje zasilania V8+2. Jest ona chłodzona przez wysoki radiator o gęstym użebrowaniu finów. Dla entuzjastów overclockingu ASRock do swojego zestawu akcesoriów dołączył wentylator, który w każdej chwili możemy zainstalować na górze radiatora. Chłodzenie MOSFET-ów zostało połączone ciepłowodem z układem radiatora na mostku północnym 990FX. Na górnym skraju płyty producent umieścił 8-pinowe złącze zasilania dla procesora ATX 12V oraz aż trzy złącza 3-pin służące do podłączenia wentylatorów.
Obok sekcji zasilania producent zamontował opisywany wcześniej koszyk CCR. Dzięki tej niewielkiej zmianie obszar wokół socketu pod względem wizualnym uległ znacznemu powiększeniu. Standardowo po lewej stronie znajdziemy cztery sloty pamięci RAM DDR3 i złącze zasilania dla płyty głównej 24-pin ATX.
Na pierwszej testowanej płycie znaleźliśmy złącze IDE dla starszych dysków i napędów optycznych. Dla nas takie rozwiązanie okazało się bezcenne – mogliśmy bez problemu zainstalować oprogramowanie producenta z płyty DVD. Dolny róg płyty to nagromadzenie różnych elementów 990FX-A. Do naszej dyspozycji przeznaczono sześć portów SATA3, wyświetlacz POST oraz dwa przyciski: Power i Reset, które są szczególnie pomocne testerom płyt głównych Złącze IDE to nie jedyne zaskoczenie, które odnotowaliśmy w trakcie oględzin płyty. Inżynierowie firmy ASRock postanowili wskrzesić do życia złącze dla stacji dyskietek! Widać w komputerach XXI wieku jest jeszcze sporo rzeczy, które mogą młodszych użytkowników komputerów wprawić w osłupienie. W prawym rogu płyty ASRock umieścił dodatkowe dwa porty SATA3 w pozycji pionowej. Pomysł z umieszczeniem portów w pozycji pionowej i poziomej oceniamy dobrze, jednak ich miejsce na płycie jest co najmniej dziwne.
Na płycie zainstalowano jedynie trzy porty PCIe, które obsługują konfiguracje SLI i CrossFireX przy prędkości x16/x16 lub x16/x8/x8.
ASRock w odróżnieniu do swoich konkurentów postawił na niewielkie chłodzenie mostka południowego. Trzeba przyznać, że nie zrobiło ono na nas takiego wrażenia jak na innych testowanych płytach oferując przy tym nieco mniejsze możliwości rozpraszania ciepła.
Na tylnym panelu złącz znajdziemy:
1 x PS/2, myszka
1 x PS/2, klawiatura
1 x współosiowe wyjście SPDIF
1 x Optyczne wyjście SPDIF
6 x USB 2.0 Ports
2 x USB 3.0 Ports
1 x eSATA3
1 x RJ-45 LAN Port LED
1 x IEEE 1394 Port
1 x Clear CMOS LED
6 x audio Jacków
Cechy szczególne:
ASRock XFast USB Technology
Combo Cooler Retention Module
Cool Heatpipe Design
On/Off Play Technology
AXTU
Turbo UCC
W skład oprogramowania ASRock wchodzą dwie niezwykle ciekawe aplikacje: XFast USB oraz aXTU.
XFast USB to autorski system firmy ASRock, który podnosi wydajność naszego pendrive’a podłączonego do portu USB 3.0. Niestety, brak odpowiedniej pamięci flash uniemożliwił nam zabawę z tym oprogramowaniem.
ASRock Xtreme Tuning Utility to centrum dowodzenia naszej płyty głównej. Program pozwala na podkręcenie komputera poprzez zmianę mnożnika procesora lub szyny HT. Ponadto oferuje dostęp do kontroli wentylatorów i systemu IES. Wygląd aplikacji nie odzwierciedla jej wysokiej funkcjonalności.
BIOS - UEFI ASRock 990FX Xtreme4
Asus Sabertooth 990FX
Drugi z testowanych modeli zawitał do nas zapakowany w szare pudełko z połyskującymi, żółtymi naklejkami. Podobnie jak w ASRocku, Sabertooth nie próbuje dobijać się do nas całą listą marketingowych haseł.
Identycznie jak w innych produktach pudełko posiada otwieraną część na której wyczytamy o najsilniejszych stronach urządzenia. Do wiadomości czytelników należy podać, że 990FX Sabertooth to debiutant z serii płyt „TUF” na podstawce AMD.
Płytę główną przykrywa przeźroczyste pudełko. Po jego zdjęciu otrzymujemy dostęp do militarnego Asusa. Barwy płyty to mieszanka wojskowych klimatów. Elementy takie jak radiatory pokryto zarówno jasno jak i ciemnozielonym malowaniem. Sloty pamięci RAM i złącza PCI-e to mix ciemnego brązu i koloru kawowego. Ciekawostką jest fakt, że płyta waży sporo więcej od ASRocka 990FX Xtreme 4. Całość Sabertootha przedstawia się niezwykle ciekawie. Jakość wykonania stoi na bardzo wysokim poziomie.
Sekcję zasilania tworzy typowy układ 8+2. Całość sekcji opiera swoje działanie o elementy klasy militarnej (nie, nie, to nie MSI ) TUF. Alloy Chokes – dławiki Sabertootha według producenta wytrzymują działanie prądu znamionowego o natężeniu 40A, co oczywiście przekłada się na osiągi w overclockingu. Asus zapewnia, że wszystkie elementy wchodzące w skład serii „The Ultimate Force” przeszły specjalne testy wojskowe, na dowód ich istnienia producent do zestawu dołącza karteczkę z odpowiednimi adnotacjami. MOSFET przykrywa masywny, ceramiczny radiator o zwiększonym obszarze rozpraszania ciepła – sekcja, mimo tego wciąż jest gorąca.
8-pinowe złącze procesora umieszczono w łatwo dostępnym miejscu. W bliskiej odległości odnaleźliśmy kontroler Digi+ VRM, którego zadanie polega na cyfrowym sterowaniu sekcją zasilania. Asus opisuje system w następujący sposób:
„Dzięki ASUS DIGI+ VRM użytkownicy mogą łatwo dostosować wydajność fazy zasilania, korzystając z nowych kontrolek napięcia PWM i modulacji częstotliwości. By uzyskać wyższą stabilność i mniejszy szum przełączania VRM, 8+2-fazowy cyfrowy układ zasilania zwiększa także widmo modulacji, dynamicznie wykrywając obciążenie systemu. W efekcie użytkownicy otrzymują niesamowitą elastyczność i doskonałą precyzję, które przekładają się na zoptymalizowaną wydajność, najwyższą stabilność systemu i wyższą efektywność energetyczną.”
Obecność DIGI+ VRM na płycie Sabertooth bez wątpienia pomaga w zoptymalizowaniu działania sekcji zasilania, co w naszych testach przełożyło się na lepsze osiągi w przetaktowaniu procesora. Żałujemy tylko, że nie mieliśmy nieco więcej czasu na dogłębne przeanalizowanie każdej funkcji systemu DIGI+ VRM, przez co ciężko nam ocenić jak duży potencjał drzemie w cyfrowym standardzie zarządzania sekcją zasilania.
Asus skopiował rozwiązanie ASRocka instalując na swojej płycie „Cooler Combo Retention”. Obszar wokół socketu jest bardzo mocno zabudowany jednak, mimo tego nie powinno być problemów z założeniem rozbudowanego chłodzenia powietrzem. Na skraju płyty odnajdziemy przycisk MemOK!, który podobnie jak elementy TUF należy do autorskich pomysłów firmy Asus. W dalszej kolejności producent wyposażył płytę w złącza ATX 24-pin 3-pin jak i port zasilający frontowy panel USB 3.0. Sabertooth został wyposażony w sześć złącz SATA 6 Gb/s oraz dwa złącza SATA 3GB/s. Oba rodzaje złącz otrzymały różne kolory malowań. W Sabertooth odczuliśmy brak przycisków Power, Reset i Dr.Debug. Wszystkie wymienione „buttony” znalazły swoje miejsce na płytach konkurencji.
Asus nie podążył śladem ASRocka i nie wyposażył swojej płyty w złącze IDE. U doły płyty, do naszej dyspozycji przeznaczono złącza dla zewnętrznych portów USB 2.0 i COM1. Układ dźwiękowy to popularny Realtek® ALC 892, przy głośnikach 2.1 ciężko było nam stwierdzić jakąkolwiek różnicę pomiędzy układem zamontowanym w Asusie, a tym w ASRocku.
Do dyspozycji użytkowników przeznaczono cztery porty PCIe x16 oraz po jednym PCI i PCIe x1. Mostek południowy otrzymał płaski radiator o dość nieokreślonym kształcie. Chłodzenie wchodzi w skład systemu CeraM!X instalowanego na płytach Sabertooth.
W skład tylnego panelu złącz wchodzą:
1 x PS/2 myszka/klawiatura
1xeSATA 3Gb/s
1 x Power eSATA 3Gb/s
1 x IEEE 1394a
1 x LAN (RJ45) port
2x USB 3.0
10 x USB 2.0
1 x optycznie wyjście S/PDIF
6 x audio jack
Cechy szczególne:
CeraM!X
TUF Thermal Radar
DIGI+ VRM
E.S.P.
Podzespoły TUF (dławiki, kondensatory i tranzystory)
MemOK!
ESD Guards
Głównym oprogramowaniem płyt Sabertooth jest program Ai Suite. Spełnia on funkcję centrum dowodzenia nad innymi, podrzędnymi programami. Aplikacja prezentuje się ciekawie pod względem graficznym i użytkowym. Najciekawsze programy wchodzące w jego skład to:
Thermal Radar – Program wyświetlający temperaturę podzespołów ulokowanych na płycie głównej. Bardzo przydatny program, jeśli chcemy się przekonać jak reagują poszczególne elementy na ich przetaktowanie.
Ai Charger+ – Aplikacja przyspieszająca ładowanie urządzeń, które są podłączone pod USB 3.0.
Sensor Recorder - Zawiera w informacje nt. Napięć, prędkości wentylatorów i temperatur.
DIGI+ VRM – Jedna z zakładek - ''Tools'' pozwalająca zarządzać cyfrową sekcją zasilania.
Asus TurboV to program służący do przetaktowania komputera spod naszego OS-u. Rozbudowane funkcje programu pozwalają nam na zmianę napięć, mnożnika procesora i taktowania szyny HT. TurboV jest łatwy w obsłudze, a przy tym bez problemu wprowadza nasze zmiany do chipsetu płyty.
BIOS - UEFI Asus Sabertooth 990FX
Gigabyte GA-990FXA-UD7
Przedostatnia z prezentowanych płyt dotarła do nas w czerwono-czarnym opakowaniu o sporych gabarytach. Na przedzie pudła zilustrowano część chłodzenia mosfetu, który jest otoczony całą masą informacji o elementach użytych w budowie Gigabyte 990FXA-UD7.
Tył pudełka podobnie jak przy innych modelach wytłuszcza atuty urządzenia. Dziewiąta generacja po raz kolejny udowadnia, że jest tylko lekkim odświeżeniem chipsetu 890FX. W Gigabyte 990FXA postawiono na sprawdzone systemy i oprogramowanie znane z wcześniejszych płyt m.in. Ultra Durable 3, system 333, czy też programy Auto Green i ON/OFF Charge.
Płyta o wymiarach 30,5 cm x 26,3 cm została zapakowana w czarnej, tekturowej walizce. Wygląd mobo przedstawia się wyśmienicie, czarne malowanie to zdecydowanie rewolucyjna zmiana w płytach Gigabyte dziewiątej generacji. Nowe ubarwienie zostało zarezerwowane dla płyt z najwyższej półki wydajnościowej i trzeba przyznać, że robią one wrażenie.
Sekcje zasilania podobnie jak w innych modelach tworzy 8 faz odpowiedzialnych za dostarczenie prądu do procesora i 2-fazy zasilające mostek północny. MOSFET chłodzony jest przez zgrabny radiator w kolorach srebra i złota. Został on połączony ciepłowodem z chłodzeniem mostka północnego i południowego. W Gigabyte 990FXA-UD7 postawiono na sekcję opartą o cewki z ferrytowym rdzeniem, które wchodzą w skład systemu Ultra Durable 3. Radiator mostka północnego został ulokowany na tej samej wysokości, co chłodzenie sekcji zasilania. Dzięki tej niewielkiej zmianie udało się zaoszczędzić sporo miejsca w środkowej części płyty. Wykorzystano je na dołożenie kolejnego złącza PCI-express.
Gigabyte podobnie jak ASRock i Asus zmienił wygląd koszyka na CCR. Wokół socketu zarezerwowano dużą część miejsca na rozbudowane chłodzenie procesora. Pamięć RAM możemy zainstalować w czterech bankach pamięci DDR3, tuż obok nich producent umieścił złącze 24-pin ATX do zasilania płyty głównej i trzy przyciski funkcjonalne: power, reset i CMOS cleaner. Gigabyte jako jeden z pierwszych producentów zaczął odbiegać od popularnego umieszczania przycisków u dołu płyty. Oceniamy tą zmianę jako in plus. W dalszej kolejności spotykamy się ze złączem ATX 4p, ośmioma portami SATA oraz wyświetlaczem POST.
Dół płyty obfituje w całągamę złącz i portów. To w tym miejscu możemy podłączyć zewnętrzne porty USB 3.0, kabelki power i reset, czy też wentylator.
SB950 wydaje się być bardzo gorącym chipsetem, jeśli spojrzymy na rozmiary chłodzenia zastosowanego na Gigabyte. Radiator sporych rozmiarów zajmuje powierzchnie zbliżoną do wymiarów socketu i koszyka AM3+. Warto pochwalić producenta za gwintowe przymocowanie chłodzenia do PCB płyty głównej.
W bliskiej odległości od chłodzenia mostka południowego zostało zainstalowanych aż sześć portów PCI Express przez co nie musimy się bać o utrudnienia w budowie konfiguracji Quad-GPU.
W skład tylnego panelu złącz wchodzą:
1 x PS/2 klawiatura/myszk
1 x optyczne wyjście S/PDIF
1 x współosciowe wyjście S/PDIF
1 x IEEE 1394a port
7 x USB 2.0/1.1
2 x USB 3.0/2.0
1 x eSATA/USB
1 x eSATA 6Gb/s
1 x RJ-45 port
6 x audio jack
Cechy szczególne:
On/Off Charge Technology
Driver MOSFET's
System 333
108dB Signal-to-Noise ratio playback
DualBIOS 3TB+ HDD Support
Ultra Durable 3
Turbo XHD
Najciekawsze oprogramowanie :
EasyTune 6 – program służący do podkręcania naszego komputera z poziomu Windowsa. Znany z wcześniejszych generacji płyt głównych AMD.
screen z google grafika
3TB+ - program wspierający swoim działaniem dyski o rozmiarze przekraczającym 3 terabajty.
Cloud OC – aplikacja pozwalająca na przetaktowanie komputera poprzez telefon komórkowy, netbooka lub notebooka.
BIOS - Gigabyte GA-990FXA-UD7
MSI 990FXA-GD80
Ostatnia z testowanych płyt MSI 990FXA-GD80 przyjechała do nas w biało-niebieskim pudełku. Jej przód informuje nas o zastosowaniu w budowie płyty - drugiej generacji systemu Military Class i OC Genie. MSI podobnie jak inne płyty na chipsecie 990FX obsługuje tryb SLI oraz najbardziej oczekiwane procesory tego roku – Bulldozery.
Otwarcie pudełka odkrywa przed nami kolejne atuty najnowszej propozycji MSI. Płyta została wyposażona w cztery porty USB 3.0 i sześć portów SATA3, po raz pierwszy w historii płyt AMD zastosowano oprogramowanie UEFI, które zastąpiło tradycyjną odmianę BIOS'u. Oprócz nowości znajdziemy tu także inne rozwiązania z których korzysta firma MSI – m.in. Super Charger i THX TruStudio. Druga strona klapy pudełka przedstawia atuty sprzętowe FXA-GD80. Nacisk położono na dużą liczbę złącz PCI Express (4), system Military Class II i znanego Dr.Debuga. Atrakcyjne pudełko zrobiło na nas wrażenie, czas popatrzeć na dołączone akcesoria.
Na uwagę zasługuje bardzo duża liczba kabli SATA i mostków SLI. Do pełni szczęścia zabrakło w zestawie mostków Multi-GPU konkurenta NVIDII czyli AMD.
Sekcja zasilania typu 8+2 opiera swoje działanie o elementy klasy militarnej drugiej generacji. To autorski system firmy MSI, który ma zapewniać jak najlepszą wytrzymałość podzespołów płyty głównej. MCII nie przynosi ze sobą radykalnych zmian w obrębie swojego działania, a za całe zamieszanie spowodowane premierą elementów militarnych drugiej generacji jest odpowiedzialna marketingowa strona firmy MSI. Jedyna zmiana obejmuje zastąpienie cewek ICY Choke na nieco mniejsze cewki z ferrytowym rdzeniem, które według producenta zapewniają jeszcze lepsze właściwości zasilające. Ponadto sekcję zasilania wspomagają hi-capy z tantalowym rdzeniem o zwiększonej częstotliwości pracy oraz kondensatory typu SOLID.
MOSFET'y chłodzone są przez podłużny radiator o rzadkim użebrowaniu finów. Na jego górze MSI umieściło napis Military Class II. Chłodzenie sekcji zasilania zostało połączone ciepłowodem z radiatorem ulokowanym na mostku północnym. MSI jest pierwszym producentem, który nie zastosował na swojej płycie koszyka typu CCR. Na skraju urządzenia umieszczono cztery banki pamięci DDR3 oraz złącze 24-pin ATX. Tuż obok nich znajdziemy pierwsze porty zainstalowane na „mobo” MSI. Do obsługi dysków przeznaczono sześć portów SATA3 oraz złącze dla zewnętrznych portów USB 3.0. Dolny róg płyty przedstawia słabo opisane piny power, reset i HDD LED.
Dół płyty został wyposażony także w wyświetlacz POST i trzy przyciski funkcyjne. Do naszej dyspozycji przeznaczono button OC Genie, który pomoże nam w prosty sposób podkręcić nasz komputer oraz przyciski power i reset. Lewą stronę płyty otwiera układ THX TruStudio i kontroler USB 3.0.
MSI 990FXA-GD80 wspiera konfiguracje Multi-GPU zarówno dla Radeonów jak i GeForce’ów. Do naszej dyspozycji udostępnione cztery złącza PCI-E, które pozwalają na stworzenie kilku wybranych przez siebie konfiguracji SLI, bądź CrossFireX.
Mostek południowy 950 chłodzony jest przez duży radiator z firmowym napisem MSI nawiązujący wyglądem do dwóch pozostałych radiatorów umieszczonych na płycie głównej.
Tylny panel złącz zawiera:
1 x PS/2, klawiatura
1 x PS/2, mysz
1 x Przycisk CMOS
1 x współosiowe wyjście S/PDIF
1 x optyczne wyjście S/PDIF
4 x USB 2.0
2 x USB 3.0
2 x eSATA/ USB 2.0
1 x LAN (RJ 45)
1 x IEEE 1394
6 x audio jack
Cechy szczególne:
Military Class II
OC Genie II
Super Charger
APS
DrMOS
Winki
THX TruStudio
Control Center to najciekawsze oprogramowanie firmy MSI, które zostało dołączone do 990FXA-GD80. Jest ono typowym przedstawicielem narzędzia dla overclockera w środowisku Windowsa, dzięki zaopatrzeniu w szereg regulacji napięć. Po nieudanej, pierwszej edycji aplikacji - Control Center 2 spisuje się znakomicie. Szybkość wprowadzania zmian jest błyskawiczna i zgodna z naszymi oczekiwaniami. Ponadto zakładka overclocking to nie tylko manualne podkręcanie procesora, oferuje również dostęp do dwóch innych funkcji: OC Genie i Unlock CPU Core.
Drugą istotną zaletą programu jest zakładka Green Power, jak sama nazwa wskazuje ogranicza ona pobór energii podzespołów ulokowanych na płycie głównej -przede wszystkim procesora.
BIOS - UEFI MSI 990FXA-GD80
Platforma testowa
Procesor: AMD Athlon II X4 630
Płyta główna: ASRock 990FX Extreme4
Płyta główna: Asus Sabertooth 990FX
Płyta główna: Gigabyte GA-990FXA-UD7
Płyta główna: MSI 990FXA-GD80
Pamięci RAM: GOODRAM Play DDR3 1600MHz CL8
Chłodzenie: Antec Kuhler H20 620
Karta graficzna: Powercolor Radeon HD 4770
Dysk twardy: WD Caviar Blue 500GB
Zasilacz: Corsair 400W CMPSU-400CXEU
System operacyjny: Windows 7 Ultimate 32-bit
Sterowniki karty graficznej: ATI Catalyst 11.6
Wersje BIOS/UEFI dla poszczególnych płyt:
ASRock 990FX Xtreme4 - P1.10
Asus Sabertooth 990FX - 0402
Gigabyte GA-990FXA-UD7 - F4B
MSI 990FXA-GD80 - V11.3B5
Testy
W wykresach wkradł się błąd. Poprawna nazwa ASRocka to 990FX Extreme4
Podkręcanie
Przetaktowanie szyny HT x8, ustawienia:
Obciążenie – 20 min. OCCT
Napięcia ustawione na: default
Przetaktowanie mostka północnego, ustawienia:
Obciążenie – 20 min. LinX
Napięcie CPU-NB: 1,35V
Napięcie pamięci: 1,6V
Przetaktowanie pamięci, ustawienia:
Obciążenie – 20 min. LinX
Napięcie pamięci: 1,8V
Napięcie CPU-NB: 1,4V
Przetaktowanie procesora, ustawienia:
Obciążenie – 30 min. OCCT
Napięcie procesora: 1,5V
Napięcie CPU-NB: 1,35V
Przetaktowanie szyny HT w płytach AM3/AM3+ zostało zmarginalizowane przez procesory z wysokim, a przede wszystkim z odblokowanym mnożnikiem. Wyniki powyżej 290 MHz możemy uznać za wystarczające do wysokiego przetaktowania procesora, pamięci lub NB.
W testach OC HT o dziwo najlepiej spisała się płyta ASRocka, pokonała barierę 325 MHz, za co należą się jej duże brawa. Powodów do narzekań nie powinni mieć użytkownicy MSI. Nowy beta BIOS naprawił błąd „ściany”, który blokował szynę na 250 MHz.
Przetaktowanie mostka północnego
OC mostka północnego w przypadku Regorów, Propusów i Denebów przynosi pewne korzyści wydajnościowe. W związku z tym sprawdziliśmy jak radzą sobie z nim nowe układy płyt głównych.
Trzy z czterech testowanych płyt nie miały problemów z przekroczeniem granicy 2750 MHz. Tylko płyta ASRocka „dociągnęła” jedynie do 2530 MHz. Wina leży zapewne po stronie uszkodzonego kondensatora.
Przetaktowanie pamięci
Wyniki overclockingu pamięci na pewno nas zaskoczyły. Od początku zakładaliśmy zwycięstwo Asusa Sabertooth, a tu niespodzianka – Gigabyte zdecydowanie najlepiej współpracował z pamięciami Goodram Play pozwalając na ich przetaktowanie do poziomu 1760 MHz.
Przetaktowanie procesora
Sabertooth 990FX po przegranej bitwie w OC pamięci zrewanżował się Gigabytowi świetnym wynikiem w overclockingu procesora.
Pobór mocy
Gigabyte w naszym teście pobierał nieco więcej energii od trzech innych testowanych płyt. Rywalizacje wygrywa Asus Sabertooth.
W wykresach wkradł się błąd. Poprawna nazwa ASRocka to 990FX Extreme4
Podsumowanie
990FX - na dwoje babka wróżyła
Nowa/stara generacja płyt głównych do tej pory nie przyniosła zaskakujących, a tym bardziej ciekawych rozwiązań. W wielu przypadkach postawiono na sprawdzone systemy znane z wcześniejszych płyt lub z podstawki konkurencyjnej – P67/Z68. Nowości takie jak obsługa SLI, czy wprowadzenie UEFI traktujemy z przymrużeniem oka. Po pierwsze nie wiemy czy Bulldozery będą na tyle atrakcyjnymi procesorami, aby montować obok nich karty w trybie 3-Way SLI. Po drugie działanie niektórych UEFI wołało o pomstę do nieba. Między innymi dlatego przyznaliśmy Gigabyte'owi „+” za zastosowanie standardowego AMI. Kiedy możemy liczyć na polepszenie sytuacji z mankamentami płyt? Zapewne po premierze Zambezi. Szkoda, że na poprawki czekamy już od kilku dobrych tygodni.
990FX, czyli + 10 do lansu?
W naszej redakcji po raz pierwszy mamy do czynienia z płytami 890FX/SB850/990FX/SB950. Patrząc z perspektywy testów pozostałych płyt opartych o troszkę „tańsze” chipsety nie widzimy tu aż takiej przepaści wydajnościowej i jakościowej na jaką wskazywałaby cena high-endowych produktów. Cały czas mamy do czynienia z BIOS'ami o podobnej funkcjonalności (nie patrząc na wygląd UEFI) z identycznym oprogramowaniem i zastosowanymi technologiami (m.in. MCII). Ceny biorą się z licznych dodatków zainstalowanych na płytach, które dla zwykłego użytkownika nie mają większego znaczenia. Przyciski power, reset, wyświetlacz Dr.Debug, wreszcie bogaty tylny panel złącz i niecodzienny wygląd radiatorów to raczej ciekawostki lub elementy skierowane dla konkretnej w tym bardzo nielicznej grupy odbiorców. Jeżeli nie jesteś overclockerem, modderem lub fanatykiem sprzętu, 990FX omijaj szerokim łukiem, a czytanie artykułu skończ w tym momencie…
Dla nielicznej grupy odbiorców przyszedł czas na przedstawienie podsumowania testowanych produktów. Nasze testy okazały się najbardziej pomyślne dla Asusowskiego Sabertootha, mimo kilku mankamentów płyta zasłużyła na przyznanie infoBIT-owskiej rekomendacji. Na początku testów nic nie wskazywało na dobrą ocenę militarnej płyty. Problemy z OC szyny HTT, brak przycisków power i reset czy wreszcie ubogie wyposażenie stawiało tą płytę zdecydowanie niżej od tańszego produktu ASRocka. W przypadku Asusa sprawdziło się powiedzenie – „nie oceniaj książki po okładce”. Płyta to prawdziwy kombajn oprogramowania i wszelakich funkcji, na osobne słowa pochwały zasługuje autorskie UEFI, które pozostawiło swoje odpowiedniki na innych płytach daleko w tyle.
Wyróżnienia przyznane płycie Asus Sabertooth 990FX:
Drugie miejsce przyznaliśmy płycie ASRocka. Nie jest to pozycja idealna, ale co najważniejsze - dobrze przygotowana na premierę Bulldozerów. UEFI zaopatrzono w dużą liczbę funkcji, możliwości OC przedstawiają się ciekawie na tle droższych pozycji, a i oprogramowanie nie odbiega od tego prezentowanego w MSI i Gigabyte. Jedyną wadą do której można się przyczepić to wygląd 990FX Extreme 4. W porównaniu do innych płyt, ASRock razi niespójnymi kolorami.
ASRock 990FX Extreme4 otrzymuje odznakę:
Podium uzupełnił Gigabyte 990FXA-UD7. Najdroższa z testowanych płyt robi wrażenie swoim wyglądem i rozmieszczeniem elementów na laminacie. Od płyta wartej 800 zł można wymagać jednak nieco więcej niż srebrno-złotych radiatorów i sześciu slotów PCI-e, które cieszą oko, ale stanowią zazwyczaj zbędny dodatek. Płyta ''od kuchni'' przedstawia się mizernie – stare oprogramowanie, stare funkcje i technologie uzupełnione cyfrową sekcje zasilania. Gigabyte otrzymał od nas plusik za tradycyjny bios, po tym co ujrzeliśmy w UEFI MSI. Patrząc na całokształt wychodzimy z założenia, że płycie brakuje świeżości, a zmieniona okładka (malowanie) to chyba wszystko na, co było stać producenta.
Gigabyte GA-990FXA-UD7 za bardzo dobre wyniki w testach wydajnościowych otrzymuje odznakę:
Ostatnie miejsce w naszym zestawieniu przypadło produktowi MSI. Od razu zaznaczamy, że nie jest to słaba konstrukcja. Jak sami zauważycie większość krytyki spłynęła na beta BIS, który sprawia przeróżne niespodzianki podczas użytkowania i zapisywania ustawień. Szalę goryczy przelały problemy z napięciem procesora i dosyć przeciętna wydajność. Jesteśmy pewni, że MSI nie powiedziało ostatniego słowa i tuż po premierze Bulldozerów możemy się spodziewać, coraz to sprawniejszych wersji UEFI.
Dziękujemy firmom za udostępnienie płyt głównych do testów:
Dziękujemy firmie GOODRAM za wypożyczenie pamięci RAM do testów:
Autorem powyższego tekstu jest: Lipton . Wpis został opublikowany dnia 28 sierpnia 2011 o godzinie 13:01. Został dołączony do kategorii Hardware
00
Komentarze
Komentarz napisany przez Igorrodz 30 sierpnia 2011 - 18:36
Coś ta nowa wersja strony nie działa dobrze - używam Chrome i tabelka porównująca płyty (strona 1) jest u mnie obcięta z prawej strony (nie mieści się w białym polu). Ponadto między tabelką a kolejnym akapitem jest bardzo duży odstęp (24 linijki tekstu), na którym nic nie ma - tabula rasa.
Gdy wczytuje się cały art na jednej stronie strona 'skacze' - lepiej by było, aby skrypt automatycznie pozostawiał 'na sztywno' wolne miejsce na elementy graficzne a nie wczytywał je rozszerzając 'skokowo' artykuł (po przewinięciu rolki na koniec artykułu przesuwa się on do góry, tekst wygląda jakby 'skakał').
Komentarz napisany przez snip91 30 sierpnia 2011 - 22:42
Rzeczywiście na Google Chrome coś jest nie tak. Zajmiemy się tym.
Komentarz napisany przez Sayan 30 sierpnia 2011 - 23:45
Na Operze również obcięło tabelę i owy odstęp też występuje.
Komentarz napisany przez benkowik 31 sierpnia 2011 - 10:17
Dziękujemy za zgłoszenie usterki. Została ona naprawiona.
Komentarze
Coś ta nowa wersja strony nie działa dobrze - używam Chrome i tabelka porównująca płyty (strona 1) jest u mnie obcięta z prawej strony (nie mieści się w białym polu). Ponadto między tabelką a kolejnym akapitem jest bardzo duży odstęp (24 linijki tekstu), na którym nic nie ma - tabula rasa. Gdy wczytuje się cały art na jednej stronie strona 'skacze' - lepiej by było, aby skrypt automatycznie pozostawiał 'na sztywno' wolne miejsce na elementy graficzne a nie wczytywał je rozszerzając 'skokowo' artykuł (po przewinięciu rolki na koniec artykułu przesuwa się on do góry, tekst wygląda jakby 'skakał').
Rzeczywiście na Google Chrome coś jest nie tak. Zajmiemy się tym.
Na Operze również obcięło tabelę i owy odstęp też występuje.
Dziękujemy za zgłoszenie usterki. Została ona naprawiona.