Jak wspomniano we wstępie, poprzednia recenzja Enermaksa Modu87+ wzbudziła niemałe kontrowersje, głównie za sprawą zastrzeżeń wobec zabezpieczeń oraz jakości połączeń lutowanych. Kontrowersje te zaowocowały otrzymaniem kolejnej sztuki zasilacza, wobec której postawione wcześniej zarzuty straciły rację bytu. Dodatkowo, podniesiono ogólną sprawność oraz zmieniono wykończenie na mniej podatne na odciski palców. Summa summarum, Enermax Modu87+ ErP Lot 6 ma wszystko, czego potrzeba, by stanąć do walki o miano najlepszej konstrukcji o mocy 500 W, a wszystkie zarzuty, które zostały wobec niego postawione, można zakwalifikować jako czepianie się.
Pozostaje jeszcze kwestia konfrontacji z innymi wyrobami, które można kupić w cenie recenzowanego produktu. Za przykład niech posłuży tu Corsair AX650, oparty o znaną i lubianą platformę X marki Seasonic. Enermax posiada kilka cech, których Corsairowi brakuje, w tym: niecodzienne wykończenie, CordGuard, HeatGuard oraz wentylator cichszy przy maksymalnym obciążeniu. Czy wystarczą one jednak, by zrównoważyć 150 watów różnicy w mocy całkowitej (i zarazem w łącznej mocy na liniach +12 V, jako że obie te konstrukcje posiadają technologię DC-DC)? Obawiamy się, że dla wielu Czytelników odpowiedź brzmi „nie”.
Nadeszła pora na nagrody. Wysoka jakość wykonania wnętrza oraz podawanych napięć zostaje wyróżniona znaczkiem „Jakość”, a kulturę pracy wentylatora z łożyskiem Twister nagradzamy odznaczeniem „Kultura pracy”. Iście szokujący finał, nieprawdaż? Gratulujemy.
Zasilaczowi przyznajemy wyróżnienia:
Dziękujemy firmie Enermax za dostarczenie sprzętu do testów.
Autorem powyższego tekstu jest: rafalluz . Wpis został opublikowany dnia 05 listopada 2011 o godzinie 14:02. Został dołączony do kategorii Hardware
00
Komentarze
Komentarz napisany przez snip91 05 listopada 2011 - 14:44
Widać, że Enermax poprawił wszelkie niedociągnięcia. Teraz z pewnością łatwiej będzie go polecić. Jednak dalej dużą bolączką produktów Enermaxa jest cena, ale na to już chyba nic nie poradzimy. Za jakość i markę trzeba płacić.
Komentarz napisany przez rafalluz 05 listopada 2011 - 23:29
Z jednej strony, produkty klasy premium z definicji nie będą opłacalne mocowo, np. vs XFX Core czy Thermaltake XT - w zamian oferując wyższą sprawność i nowocześniejsze technologie. Z drugiej strony, zawsze jest kwestia porównania z innymi produktami klasy premium - np. Corsair AX i Super Flower Golden King (tylko sprowadzany z Niemiec).
Komentarze
Widać, że Enermax poprawił wszelkie niedociągnięcia. Teraz z pewnością łatwiej będzie go polecić. Jednak dalej dużą bolączką produktów Enermaxa jest cena, ale na to już chyba nic nie poradzimy. Za jakość i markę trzeba płacić.
Z jednej strony, produkty klasy premium z definicji nie będą opłacalne mocowo, np. vs XFX Core czy Thermaltake XT - w zamian oferując wyższą sprawność i nowocześniejsze technologie. Z drugiej strony, zawsze jest kwestia porównania z innymi produktami klasy premium - np. Corsair AX i Super Flower Golden King (tylko sprowadzany z Niemiec).